Wiecie, że jestem totalną kociarą? Kocham koty, mam do nich naprawdę dużą słabość, rozczulają mnie i bawią. Dziś więc będzie post o kotach, o tym dlaczego według mnie warto posiadać swojego futrzaka.
Zalety posiadania kota!
- Kot to Twój najlepszy przyjaciel! W przeciwieństwie do psów, koty nie traktują ludzi jak swoich właścicieli, one same są sobie panami.
- Kot dba o Twoje zdrowie! Jeśli za długo siedzisz przy komputerze lub nad książką, to Twój futrzany przyjaciel zadba o Twój wzrok siadając na klawiaturze lub na głowie domagając się głaskania. Przecież musi Cię jakoś oderwać od zajęcia.
- Dzięki kotu nigdy nie zaśpisz to pracy czy szkoły. On skutecznie Cię obudzi o piątej rano domagając się jedzenia. A skoro już wstałaś/wstałeś to równie dobrze nie musisz już się kłaść. I nie martw się... Obudzi Cię w każdy dzień tygodnia.
- Zawsze masz towarzysza, czy to w łóżku, czy w toalecie, czy w wannie, czy nawet podczas gotowania. Twój kot zawsze za Tobą pójdzie i chętnie Ci pomoże. Będzie krążył w nocy po łóżku domagając się głaskania, patrzył się w Twoje oczy gdy będziesz w toalecie i pomagał kroić mięso.
- Nawet najgłośniejszy kot nie będzie tak głośny jak pies! Sąsiedzi nie będą przychodzić z pretensjami, że Twoje zwierzę śpiewało serenady pół nocy. Nawet jak zamkniesz kota w innym pokoju to nie będzie go słychać. No i Ty też możesz się wyspać.
- Znasz to uczucie irytacji gdy jakaś natrętna mucha lub stado komarów lata po Twoim pokoju nie dając Ci żyć? Albo jakimś cudem w domu pojawiła się mysz? Spokojnie, z kotem w domu nie ma takiego problemu. Bo koty to w końcu domowe tygrysy i nie pozwolą by ktoś inny przebywał na ich terytorium!



